RPA to taki ciekawy producent wina, który w ciągu kilku pierwszych lat od rozpoczęcia produkcji osiągnął niesamowity sukces aby następnie przez niemal 200 lat powoli upadać, by osiągnąć dno w drugiej połowie XX wieku i odbijać się od tego dna dopiero w ostatniej dekadzie XX wieku. Jak to możliwe, że kraj znany z takiego wspaniałego szczepu jak Pinotage miał taką bujną historię produkcji wina?

W XVIII wieku w regionie kraju przylądkowym obecnego RPA produkowano legendarne białe słodkie wino Constantia (produkowane od 1685 roku sławę zdobyło na początku w Holandii w 1698 roku na jednym z pierwszych wystaw wina). Jednak przez większość czasu winiarze tego regionu, obecnie w RPA, bardziej stawiali na ilość niż na jakość. Problemem było przede wszystkim centralne planowanie produkcji wina (podobnie jak w naszym PRL) poprzez gigantyczną spółdzielnię KWV (Kooperatieve Wijnbouwers Vereniging), która podlegała rządowym wytycznym. Na szczęście centralne zarządzanie nie poszo w ierunku produkcji wina z jabłek zwanego jabolem czy wina patykiem pisanego. Ostatecznym ciosem w wina południowoafrykańskie było wprowadzone w 1980 roku na RPA sankcji związanych z utrzymywaniem się w tym kraju apartheidu.

Na szczęście, mimo niezbyt rewelacyjnej sytuacji politycznej w 1925 roku powstał narodowy szczep południowoafrykański o nazwie Pinotage. Jest to krzyżówka Pinot Noir i Cinsault, którą nazywano w Afryce Południowej Hermitage i stąd jego nazwa (Pinot Noir-Hermitage). Ojcem tego szczepu jest profesor Abraham Izaak Perold z Universytetu w Stellenbosch. Pierwsze komercyjne wina z tej odmiany pojawiły się w latach 60-tych XX wieku, a popularność zdobył po upadku aperthaidu, gdy importerzy i sommelierzy chcieli zaproponować swoim klientom wino najbardziej harakterystyczne dla tego kraju. Pinotage to odmiana o dobrej wydajności, nie tak delikatna i nie tak wrażliwa na gorszą pogodę czy pasożyty jak Pinot Noir. Po Cinsault krzyżówka odziedziczyła możliwość produkcji intensywnych win, zwłaszcza przy niskiej wydajności (jak w Côtes du Rhône) lub doskonałym klimacie (jak w RPA). Pinotage dojrzewa stosunkowo wcześnie, daje wina o dobrym ciele, zharmonizowane, z dobrymi taninach i przyjemnej kwasowości.

Upadek apartheidu w 1990 roku miał wielki wpływ na wszystkie aspekty życia gospodarczego w tym oczywiście na produkcję wina. Nelson Mandela, który został prezydentem RPA, okazał się wielim propagatorem lokalnego wina. Na tyle wielkim, że w 1993 roku w czasie gdy otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla uczcił to jakościowym winem południowoafrykańskim. Od tego czasu coraz więcej winnic produkuje wina nagradzane na międzynarodowych wystawach winiarskich i sprzedaje je po przystępnych cenach.

Mimo rozwoju nowego winiarstwa bardzo dużo w RPA jest wielkich posiadłości, które produkują wina południowoafrykańskie w wielu odmianach w jednej winnicy (bodega). Tak jes na przykład w firmie Kumala Wines, produkującej na przykład wspaniałe rześkie białe wino Kumala Chardonnay Semillon.  Ciekawe, bo to samo wino w USA sprzedawane jest jako jednoszczepowe Chardonnay. Widocznie USA ma inne przepisy dotyczące apelacji winiarskiech niż RPA. Generalnie wino bardzo ciekawe z nutami pieprzu i mięty, podobnie jak czerwone Shiraz.

Leave a Reply