Cabernet Sauvignon
14/04/2010
Cabernet Sauvignon najbardziej znany, klasyczny, czerwony szczep winny na świecie. Stanowi najważniejszy składnik wszystkich win czerwonych z Bordeaux. Owoce zawierają dużo garbników. Uchodzi za czerwony odpowiednik niezwykle popularnego białego szczepu Chardonnay. Jest to krzyżówka szczepów Sauvignon Blanc i Cabernet Franc., który powstał prawdopodobnie w XVII wieku w regionie Bordeaux. Od dawna też uprawiany jest w całej południowo-zachodniej Francji. W XIX wieku powstały pierwsze plantacje Cabernet Sauvignon w Nowym Świecie.
Szczep jest odporny na większość chorób i pasożytów. Nie boi się zimowych mrozów i wiosennych przymrozków. Ma niskie wymagania glebowe. Dojrzewa późno i potrzebuje dużo słońca aby zgromadzić w owocach odpowiednią ilość cukru. Wymaga pogodnej, słonecznej jesieni. Kluczem do sukcesu Cabernet Sauvignon jest jego odporność i łatwość uprawy w różnych warunkach. Niezbyt wymagający co do gleby, odporny na mroźne zimy, późno pączkujący jest stosunkowo bezpiecznym w uprawie szczepem. Najlepiej jednak się czuje na suchej, przepuszczalnej glebie i wymaga dużo słońca aby osiągnąć odpowiednią dojrzałość.
Grona Cabernet Sauvignon są małe o niebieskim odcieniu oraz grubej skórce, która jest doskonałą ochroną winogron podczas ewentualnych deszczowych dni pod koniec sezonu dojrzewania oraz skutecznym pancerzem chroniącym przed atakami insektów. Wydajność krzaków tej odmiany jest raczej niska, co dawniej uważano za ułomność, a dzisiaj przy podnoszeniu jakości wina kosztem wydajności plonów, uważane jest za istotną zaletę.
Owoce zawierają bardzo dużo pestek w stosunku do miąższu, co sprawia że jednoszczepowe wino wytworzone tylko z Cabernet Sauvignon jest bardzo taniczne. Dlatego często stosuje się kupaż tego szczepu z innymi odmianami aby zwiększyć jego łagodność i złożoność. Takie mieszanki są bardziej przyjazne w konsumpcji i szybciej osiągają dojrzałość w porównaniu z czystym cabernetem. Czasami jednak nie są tak trwałe jak jednoszczepowe wino i trzeba je wypić w ciągu na przykłąd 10 lat, gdy jednoszczepowe Cabernet leżałoby 20 lat.
Wina Cabernet Sauvignon cechują się charakterystycznym aromatem i smakiem czarnych porzeczek, któremu towarzyszą zapachy żywiczne, korzenne, niekiedy z odrobiną dymu i lukrecji. Pierwotne aromaty Cabernet nie są tak wyróżniające się jak w innych szczepach, ale za to ma on skłonność do rozwijania swego bukietu w miarę starzenia się w butelce. Szczególnie nadają się do leżakowania w beczkach dębowych.
Wino egipskie
03/11/2008
Tutenchamon, władca starożytnego Egiptu, był smakoszem czerwonego wina. Badacze znaleźli ślady tego trunku w grobowcu tego jednego z najsłynniejszych egipskich faraonów. Skąd wiadomo, że ślady dotyczą akurat czerwonego wino? Maria Rosa Guasch-Jane z Uniwersytetu Barcelońskiego znalazła sposób na dowiedzenie tej kwestii na podstawie fragmentów zachowanych w naczyniach znalezionych w egipskiej krypcie faraona. Dowodem był kwas syryngowy. Jest on obecny w czerwonym winie, ale nie ma go w białym winie ani w soku z czerwonych owoców. Tradycja wytwarzania wina sięga ok. 5 tys. lat p.n.e. Nie pochodzi jednak z Egiptu. Najstarsze znalezione tam ślady wina zostało pochodzą według teorii naukowców naukowców z wina przywiezionego z terenów obecnej Jordanii. Dopiero później uprawy winorośli i winnice pojawiły się nad Nilem. Badania potwierdzają, że władcy starożytnego Egiptu i członkowie wyższych klas społecznych regularnie pijali wino. Prości ludzie sięgali po nie jedynie podczas świąt czy specjalnych okazji. Wino składano w ofierze bogom oraz zostawiano w grobowcach faraonów.
W czasie wizyty w egipcie warto więc sięgnąć po wino wytwarzane w Egipcie. Nie jest to może najwyższej klasy alkohol i nie równa się zapewne znanemu winu Chateau Petrus Pomerol, ale można wśród małociekawych butelek znaleźć perełki. Taką perełką wśród win na pewno jest Egypts Modern Vine Arts Obelisk Cabernet Sauvignon. Jak na gorące warunki w których powstawało – prowincja Gianaclis (zresztą jak cały Egipt) wina jest skoncentrowane i mało kompotowe, czego można doznać w hotelach, gdzie podają wino lokalne raczej półwytrawne niż wytrawne. A i cena jest atrakcyjna – przy atrakcyjnym przeliczniku 20 zł w największym kryzysie 30 zł za butelkę. Naprawdę warto.